Raport z 25 lat obserwacji potwierdza: mammografia NIE ratuje życia

mammography_fails_to_save_lives.jpg

Oto fragment publikacji, która ukazała się na łamach British Medical Journal, Miller et al, 2014

25 lat obserwacji zachorowalności i śmiertelności raka piersi – Canadian National Breast Screening Study: randomizowane badania przesiewowe

http://www.bmj.com/content/348/bmj.g366

i tu wersja w pdf: Miller 2014(1)

Czytamy w niej między innymi:

„Regularne badania mammograficzne wykonywane są celem zmniejszenia śmiertelności z powodu raka piersi. Wykryte dzięki mammografii niewyczuwalne nowotwory piersi są przeciętnie mniejsze, niż  wyczuwalne klinicznie guzy piersi. Stwierdzone niewielkie nowotwory piersi dają lepsze rokowania niż duże. Jednakże przeżywalność w ramach programu przesiewowego nie wpływa na zmniejszenie śmiertelności z kilku powodów: błąd systematyczny wynikający z wcześniejszego wykrycia (lead time bias), błąd systematyczny z tytułu długości czasu trwania nowotworu (length bias) albo nadwykrywalność.”

I dalej:

„Nadal nie stwierdziliśmy zmniejszenia umieralności z powodu raka piersi dzięki przesiewowym badaniom mammograficznym w programie oferującym pięć mammografów co roku, ani u kobiet, które w momencie rozpoczęcia naszych badań były w wieku 40-49 lat, ani u kobiet w wieku 50-59 lat. Pomimo, że różnica w przeżywalności po diagnozie raka sutka była istotna pomiędzy tymi nowotworami diagnozowanymi przez samą mammografię i tymi, u których zdiagnozowano raka w wyniku fizycznego badania przesiewowego, to wynikała ona z błędu systematycznego wynikającego z wcześniejszego wykrycia, błędu systematycznego z tytułu długości czasu trwania nowotworu oraz nadrozpoznawalności. Pod koniec okresu badań przesiewowych u kobiet wykonujących mammografię piersi było o 142 przypadków nowotworów piersi więcej, niż w grupie kontrolnej, a w piętnastym roku nadmiar wynosił 106 nowotworów. Z tego wynika, że mammografia nadmiernie zdiagnozowała 22% (106 z 484) inwazyjnych nowotworów. Oznacza to jeden nadrozpoznany przypadek raka piersi na każde 424 kobiety, które poddały się mammografii. Zakładając, że prawie wszystkie zdiagnozowane nowotwory w Canadian National Breast Screening Study były niewyczuwalne palpatycyjnie (ręcznie), to 50% (106 z 212) przypadków wykrytych dzięki mammografii, niewyczuwalnych nowotworów było nadmiernie zdiagnozowane.

(…) Podsumowując, nasze dane pokazują, że corocznie wykonywana mammografia nie powoduje zmniejszenia umieralności na raka piersi, właściwej dla kobiet w wieku 40-59 bardziej, bardziej niż samo palpacyjne badanie  piersi, bądź zwyczajna dbałość istniejąca w danej wspólnocie. Dane sugerują, że wartość przesiewowych badań mammograficznych powinna zostać poddana ponownej ocenie.”

Wyniki raportu pokrywają się z danymi zebranymi przez Nordic Cochrane Centre, pochodzącymi z badań klinicznych z randomizacją, oceniającymi skuteczność mammograficznych badań przesiewowych. Wynika z nich, że dzięki unikaniu udziału w badaniach przesiewowych ryzyko rozpoznania u kobiety raka piersi maleje.

Jeśli 2000 kobiet będzie regularnie uczestniczyć w badaniach przesiewowych przez 10 lat, to korzyść odniesie jedna, ponieważ uniknie śmierci spowodowanej rakiem piersi. Równocześnie wskutek tych badań 10 zdrowych kobiet zostanie uznanych za chore na nowotwór złośliwy i będzie niepotrzebnie leczonych. Kobietom tym zostanie częściowo lub całkowicie usunięta pierś, wiele z nich zostanie poddanych radioterapii i chemioterapii. Zdecydowana większość pacjentek z fałszywie pozytywnym wynikiem badań mammograficznych stanie się de facto ofiarami błędów jatrogennych, generujących kolejne, często śmiertelne schorzenia, wywołane przez sugestię, bądź spowodowane niepotrzebnym leczeniem. 

http://nordic.cochrane.org/przesiewowe-badania-mammograficzne-w-kierunku-raka-piersi

mammografi-pl